W połowie maja przed rektoratem Politechniki Lubelskiej odbyła się niesamowita prezentacja. Pokazano samochód zasilany w 100% wodorem. System opracowało grono lubelskich uczonych. Przewodniczył im prof. Mirosław Wendeker z Wydziału Mechanicznego, który od około 20 lat prowadzi badania nad zasilaniem silników wodorem.

Lubelscy naukowcy nie są pionierami w tej dziedzinie. Wcześniej podobny system opracowali inżynierowie BMW i Mazdy. Jednak w dwóch ostatnich przypadkach konieczna jest znaczna modyfikacja, bądź stworzenie zupełnie nowego silnika, napędzanego wodorem. Naukowcy, znając polskie realia, postanowili opracować instalację w taki sposób, aby system napędzania wodorem był dodatkiem do już istniejącej jednostki napędowej o zapłonie iskrowym. Tak jak jest to w przypadku napędzania samochodu sprężonym gazem ziemnym. System ma działać analogicznie.

Jako obiekt badań posłużył Opel Corsa D o pojemności 1.4l. Początkowo chciano napędzać go jedynie w 20% wodorem, jednak po zastosowaniu innowacyjnych rozwiązań udało się osiągnąć 100%!

Do produkcji wodoru wykorzystywana jest energia elektryczna, napędzająca specjalnie zaprojektowany generator. Obecnie trwają prace nad zwiększeniem efektywności tego procesu. W tym celu zastosowano ogniwo paliwowe i parę wodną.
Połączenie zespołów prof. Mirosława Wendekera oraz prof. Wojciecha Jarzyny poskutkowało rozpoczęciem prac nad instalacją solarną dostarczającą energii elektrycznej do elektrolizera.

Postęp w technice sprawił, że sprawność paneli fotowoltaicznych wzrosła, a ceny znacznie spadły. Wyprodukowanie 1 kWh prądu elektrycznego ze źródeł solarnych może kosztować zaledwie 30 groszy. Tym samym produkcja ilości wodoru równoważącej 1l benzyny nie powinna przekroczyć 4 PLN! Nie dość, że ekologicznie to dodatkowo ekonomicznie!

Zachęcam do oglądnięcia krótkiego materiału filmowego:

2 Responses so far.

  1. Elektryczny pisze:

    A policzył ktoś koszt sprzężenia wodoru ? czyli te 2 zł – ten koszt – itd itd

  2. dzonybt pisze:

    Bardzo obiecujący wynalazek. Zamawiam jedną sztukę :)

Leave a Reply


*